

Malujemy mieszkania, domy i lokale — od gładzi po ostatnią warstwę. Robimy zarówno całe mieszkania od dewelopera, jak i jeden pokój czy klatkę schodową we wspólnocie. Sporo pracujemy w starym budownictwie na Śląsku, gdzie pod farbą siedzi olejna lamperia albo tynk, który trzeba najpierw poskuwać i uzupełnić — mówimy o tym przed rozpoczęciem, a nie w trakcie. Przy większych metrażach pracujemy agregatem natryskowym, bo wychodzi równiej i szybciej niż wałkiem. Meble i podłogi zakrywamy folią, a po robocie zostawiamy pomieszczenie posprzątane — bez dopłat za sprzątanie. Jesteśmy na rynku dwa lata, ale każdy z nas ma za sobą kilka lat na budowach u innych; dlatego robimy mniej zleceń naraz i pilnujemy terminów.
Zdjęcia z wykonanych zleceń.



Byłeś jego klientem? Wystaw pierwszą opinię — pomożesz następnym.
Wizytówka w katalogu fachowców LocaYo