Malujemy mieszkania, domy i lokale — od gładzi po ostatnią warstwę. Robimy zarówno całe mieszkania od dewelopera, jak i jeden pokój czy klatkę schodową we wspólnocie. Sporo pracujemy w starym budownictwie na Śląsku, gdzie pod farbą siedzi olejna lamperia albo tynk, który trzeba najpierw poskuwać i uzupełnić — mówimy o tym przed rozpoczęciem, a nie w trakcie. Przy większych metrażach pracujemy agregatem natryskowym, bo wychodzi równiej i szybciej niż wałkiem. Meble i podłogi zakrywamy folią, a po robocie zostawiamy pomieszczenie posprzątane — bez dopłat za sprzątanie. Jesteśmy na rynku dwa lata, ale każdy z nas ma za sobą kilka lat na budowach u innych; dlatego robimy mniej zleceń naraz i pilnujemy terminów.
TERMOFRONT — Ocieplenia i Elewacje, Katowice
Dwuosobowa ekipa, która robi elewacje od pierwszej listwy startowej do ostatniego zatarcia pacą. Bez podwykonawców, bez rotacji ludzi na budowie — przez cały czas trwania zlecenia pracują u ciebie te same dwie osoby, które przyjechały na wycenę.
Co robimy:
kompleksowe ocieplenia domów w systemie ETICS (styropian EPS, grafit, wełna mineralna)
klejenie i kołkowanie płyt, siatka, warstwa zbrojąca, gruntowanie
tynki cienkowarstwowe: silikonowe, silikatowe, akrylowe, mozaika na cokołach
malowanie elewacji, odświeżanie starych tynków, mycie i gruntowanie
obróbki okien i drzwi, narożniki, parapety, cokoły
drobne naprawy: pęknięcia, odparzone tynki, uzupełnienia po dziuple
Jak pracujemy: wycena po obejrzeniu budynku albo z projektu — bezpłatnie, w ciągu 2 dni. Cena za metr, z podziałem na robociznę i materiał, żebyś wiedział, za co płacisz. Pracujemy na sprawdzonych systemach (Ceresit, Atlas, Baumit, Kabe) i nie mieszamy komponentów między producentami. Rusztowanie własne. Po zakończeniu robót plac uprzątnięty, folie i odpady zabierane.
Gdzie: Katowice i okolica do 40 km — Chorzów, Siemianowice, Sosnowiec, Mysłowice, Tychy, Gliwice, Zabrze, Będzin. Dalej po ustaleniu.
Formalności: faktura VAT, umowa na piśmie, 3 lata gwarancji na wykonanie.
Meble na wymiar z płyty i drewna litego: kuchnie, szafy wnękowe, zabudowy skosów na poddaszu, blaty i schody. Przyjeżdżamy zmierzyć, przygotowujemy wizualizację i dopiero potem zamawiamy materiał — dzięki temu nie ma niespodzianek przy montażu. Robimy też naprawy starych mebli i wymianę frontów, co przy dobrych korpusach wychodzi o połowę taniej niż nowa kuchnia.
Kryjemy dachy blachodachówką, dachówką ceramiczną i papą termozgrzewalną. Robimy podbitki, rynny, obróbki blacharskie kominów i okna dachowe. Przy starych domach najpierw sprawdzamy więźbę — czasem taniej wychodzi wymiana kilku krokwi niż całe pokrycie na zmurszałym drewnie. Wycenę robimy na miejscu, po obejrzeniu dachu; na odległość podajemy tylko widełki, bo zdjęcia potrafią sporo ukryć.
Robimy łazienki od gołych ścian do gotowego pomieszczenia — hydraulika, wylewki, płytki, biały montaż. Wymieniamy piony i poziomy w blokach, podłączamy pralki i zmywarki, usuwamy przecieki. Pracujemy w dwie osoby, więc na małą łazienkę schodzi nam zwykle 8–10 dni roboczych. Materiał możemy kupić na swoją fakturę albo pracować na Państwa. Po robocie sprzątamy i wywozimy gruz — to nie jest dodatkowo płatne.
Zakładamy ogrody od projektu do gotowego trawnika: niwelacja terenu, ziemia urodzajna, nawodnienie, siew albo trawa z rolki, nasadzenia. Robimy też stałą pielęgnację — koszenie, cięcie żywopłotów, wertykulacja i jesienne porządki. Przy nowych domach najlepiej odezwać się jeszcze przed wyrównaniem terenu, bo wtedy nawodnienie da się poprowadzić taniej. Obsługujemy również wspólnoty i firmy.
Instalacje elektryczne w domach jednorodzinnych i mieszkaniach: nowe rozdzielnice, przewody pod tynk, oświetlenie, gniazda, zabezpieczenia różnicowoprądowe. Robimy też fotowoltaikę — dobór mocy pod rzeczywiste zużycie z rachunków, montaż i zgłoszenie do operatora. Wystawiamy protokoły pomiarowe, bo bez nich odbiór budynku się nie uda. Awarie w Rzeszowie staramy się obsłużyć tego samego dnia.
Wykańczamy mieszkania pod klucz: gładzie, malowanie, panele, listwy, zabudowy z płyty gipsowo-kartonowej, sufity podwieszane. Bierzemy zarówno całe mieszkania od dewelopera, jak i pojedyncze pokoje. Pracujemy etapami i pokazujemy postęp zdjęciami, żeby nie trzeba było przyjeżdżać na budowę co drugi dzień. Terminy podajemy realne — jak nie zdążymy w dwa tygodnie, to od razu mówimy, że będą trzy.